Dominika Rosik ''Projekt Królowa''

18:34:00 donka reads 4 Komentarzy


Osiem osób. Tajemniczy ogród zimowy. I eksperyment, którego nigdy nie zapomną…
Godzina 17.00. Emily budzi się w podziemiach szpitala psychiatrycznego. Poznaje siedem osób, których nigdy wcześniej nie spotkała. Nikt nie pamięta poprzedniej nocy. Telefony oraz komputery zostały zablokowane. Z każdą godziną sytuacja zaczyna się pogarszać. Pojawiają się kolejne niewiadome i dzieją się rzeczy, których nie da się logicznie wyjaśnić. Ktoś zmusza bohaterów do gry na śmierć i życie...
Prawda? Złudzenie? Żart? Efekt choroby psychicznej jednego z bohaterów? A może wszystkich? Jedno jest pewne. Uczestnicy eksperymentu muszą poddać się regułom gry, żeby znaleźć wyjście z obiektu. Zwłaszcza, gdy wychodzi na jaw, że każda z uwięzionych osób kłamie.
Wraz z bohaterami pozwól się wciągnąć w mroczne miejsce pełne sekretów, plątaniny wizji oraz niedoskonałej pamięci. Obserwuj, jak budzą się demony przeszłości, rodzi się miłość, przyjaźń, nienawiść oraz strach. I przede wszystkim odpowiedz na najważniejsze z pytań: Gdzie kończy się rzeczywistość, a zaczyna iluzja?

Bardzo cieszy mnie fakt, że polska literatura powoli rozwija skrzydła i, że autorzy nie boją się skoku na głęboką wodę, bo książka Dominiki Rosik jest niewątpliwie pewnego rodzaju eksperymentem. Wydaje mi się, że tak oryginalnego pomysłu u naszych rodaków jeszcze nie widziałam i nawet pomimo małych minusów, autorce należą się brawa za wyobraźnię.
 
Początkowo opis przypominał mi trochę "zwiastun" serii filmów "Piła". Modliłam się tylko o to, żeby bohaterowie w pewnym momencie nie zaczęli odcinać sobie kończyn 😂 Całe szczęście nic takiego nie miało miejsca. Powieść ta okazała się być mieszanką książki psychologicznej i thrillera. Sprawiało to co prawda lekko uciążliwe uczucie i jak mniemam mało jest osób, które połknęły tę historię na raz. 
Bohaterowie są bardzo charyzmatyczni i każdy z nich ma swój oryginalny styl bycia. Za każdą postacią kryje się jakaś historia, której skutki są dla czytelnika widoczne. Bardzo ucieszył mnie również podział historii na różny czas akcji i bohaterów. Cały ten "eksperyment" mogliśmy więc obserwować z różnych punktów widzenia i czasami mieliśmy możliwość poznania sekretów pojedynczych bohaterów zanim zrobiła to reszta grupy. Świetne uczucie!

Pomimo tego, że jest to literatura młodzieżowa to nie znalazłam w niej utartych ostatnimi czasy schematów. Chodzi mi głównie o ten z niezwykłą główną bohaterką i przystojnym pomagierem w tle. Chociaż wątek miłosny się pojawił to nie był on do końca taki banalny i oczywisty.   

Znalazły się pewne aspekty, które zmniejszały przyjemność z czytania, jak na przykład zbyt długie opisy i momentami lekko sztuczne dialogi. Poza tym uważam, że jest to całkiem dobry debiut i na pewno sięgnę po kolejny tom :) 

Za egzemplarz dziękuję Pani Dominice Rosik i Wydawnictwu Zysk i S-ka

Zobacz również:

4 komentarze:

  1. Ogólnie książka fajna, ale trochę szkoda, że bohaterowie już wiedzieli, że biorą udział w jakimś eksperymencie, ciekawiej by było jakby nie wiedzieli. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Zapomniałam o tym wspomnieć :) To chyba największy minus fabuły :p

      Usuń
  2. Zapowiada się ciekawie :) Na pewno po nią sięgnę, jeśli nadarzy się taka okazja :)

    czytelniczkaa97.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Szukam czegoś co mnie wciągnie i zaskoczy oryginalnością, muszę chyba sięgnąć po ta książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty