Nathanael Johnson ''Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli''

15:38:00 donka reads 3 Komentarzy

Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli uchylają rąbka tajemnicy z życia zwierząt i roślin, które znajdziesz na pobliskim skwerze, w parku czy przy drodze do pracy. Lupa, lornetka i przewodnik – tylko tyle potrzeba, aby poznać fascynujący świat miejskiej przyrody. Każdy z bohaterów książki odkrywa nie tylko własną historię, ale ukazuje również prawdziwe oblicze świata natury – który bywa przewrotny, czasem irytuje, ale przede wszystkim jest przepiękny.

Książka autorstwa Nathanaela Johnsna jest moją pierwszą powieścią z cyklu tych 'o przyrodzie'. Ostatnimi czasy zapanowała ogromna moda na powieści właśnie o tej tematyce, poruszające niezwykłość otaczającego nas świata. Nie będę ukrywać, że już po pierwszych stronach całkowicie dałam się pochłonąć i zaintrygowana chłonęłam jak gąbka nowe ciekawostki. 
W tym egzemplarzu możemy dowiedzieć się więcej o życiu gołębi, chwastów, wiewiórek, ptaków, a nawet ślimaków. Jeśli więc istnieje na Ziemi kopalnia ciekawostek, to jest nią właśnie ta książka. 

Przez treść przechodzimy w mgnieniu oka i cały czas chcemy więcej, i więcej! Nieustannie otwierałam szeroko oczy ze zdziwienia, jak wiele rzeczy umyka mi w codziennym życiu. Nie zdawałam sobie sprawy z niezwykłości roślin i zwierząt z pozoru będących 'utrapieniem'. No na przykład gołębie, kto z Was kiedyś na nie nie marudził? Nie znam takiej osoby! Ciągle wkurzają, robią bałagan i jeszcze przenoszą pewnie jakieś choroby! Pfee! Też tak myślałam. Teraz? Uważam, że są całkiem niezwykłe. Niezła zmiana, prawda? Może więc warto dać szansę "Sekretom roślin i zwierząt" i całkowicie odmienić swoje podejście do tego, co otacza nas na co dzień? 
Wszystkim, nie tylko miłośnikom przyrody polecam tę pozycję. Cholernie dobra dawka ciekawej wiedzy

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Vivante


Zobacz również:

3 komentarze:

  1. Od czasu do czasu z chęcią sięgam po wszelkie tego typu tytuły, więc od teraz będę miała na uwadze i ten :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśne ostatnio jest dużo przyrodniczych książek. A ja jeszcze żadnej nie czytałam. Czas to zmienić - przekonałaś mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy tylko przeczytałam „Rzecz o ptakach”, pokochałam modę na książki o tej tematyce :D Są one, tak jak napisałaś, skarbnicą ciekawostek i wiedzy :) Ten tytuł również zapisuję do listy i na pewno po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty