Wiktor Orzeł ''I tak dalej''

11:40:00 donka reads 0 Komentarzy


"I tak dalej" Wiktora Orła jest na pewno powieścią nietuzinkową. Przeważnie przeszkadza mi, kiedy książki są tak krótkie. W tym przypadku.. sama nie wiem. Mam bardzo mieszane uczucia. Może to i lepiej, że nie mieliśmy okazji poznać lepiej głównego bohatera, jednakże z drugiej strony uważam, że to powinno być głównym celem powieści. Znajomość czytelnika z postacią. Główny bohater-Karol,  nie ukrywając ma skłonności do autodestrukcji. Każda jego noc wygląda podobnie. Siedząc gdzieś w barze w towarzystwie alkoholu.

Książeczkę czyta się w zawrotnym tempie. Czy to zasługa ciekawego tematu czy błyskotliwych dialogów (lub jej długości). Sama nie wiem. Cieszę się jednak, że nie czuję tutaj nic "udawanego". Książka jest w 100 procentach prawdziwa, tak jak problem, który opisuje. I chociaż nie będzie to moja ulubiona powieść. Bo nie natchnęła i nie wzruszyła, to z pewnością będzie to historia dająca do myślenia.

Po okładce spodziewałam się trochę bardziej chamskiego erotyka z mnóstwem alkoholu (z góry przepraszam za to autora), a dostałam małą lekcję życia. Kropelkę wiedzy o tym, jak myśli osoba uzależniona i o tym jak tak na prawdę wygląda jej życie. Poznałam to od "wewnątrz". Wstawki tych lekko fantastycznych snów niekoniecznie przypadły mi jednak do gustu. Wraz z końcem książki poczułam wielki niedosyt i dezorientację. Temat jest głęboki jak studnia i dziwi mnie trochę jak można ująć to w 130 stronach. Uważam to za niemal niemożliwe i chociaż Wiktor Orzeł bardzo się starał- dla mnie to nieco za mało.
Za mało wydarzeń, za mało uczuć, za mało wszystkiego. Niektórych tematów po prostu nie da się obejść.  




Za możliwość dziękuję autorowi- Wiktor Orzeł oraz Wydawnictwu Novae Res.

Zobacz również:

0 komentarze:

Popularne Posty