Katy Evans ''Manwhore +1''

18:13:00 donka reads 0 Komentarzy


Powieść Katy Evans obudziła we mnie wiele emocji. Zaintrygowała, rozśmieszyła, rozpaliła, znudziła i nieraz zaskoczyła.
"Manwhore +1" jest to kultowy romans, którego początki możecie przeczytać w pierwszej części tej serii. W tym tomie miłość Rachel i Malcolma iskrzy dalej. Jest naprawdę gorąco i chociaż nie jestem wielką zwolenniczką literatury z wątkami pornograficznymi, ta bardzo przypadła mi do gustu.
Nie czytałam pierwszej części, niemniej jednak nie przeszkodziło mi to w poznaniu bohaterów i odnalezieniu się w sytuacji. Całą powieść czyta się z zaskakującą łatwością więc polecam ją szczególnie osobom chcącym przeczytać "coś dobrego", a które niekoniecznie mają mnóstwo wolnego czasu. Tę książkę się po prostu w mgnieniu oka "pożera".  

Oczywiście główny bohater to bogaty do granic możliwości i tak samo przystojny playboy. Do tego niegrzeczny, tajemniczy i jednocześnie wrażliwy. Cóż, facet widmo. Ale jak to przystaje na romanse, postacie przeważnie są nieco podrasowane tak, aby zwyczajnie rozpalać nasze kobiece zmysły.
Malcolm Saint zdecydowanie skradł moje serce. Uroczy, seksowny i posiadający cechę, którą uwielbiam u facetów- zdecydowany!
Co do Rachel tutaj niemiłe zaskoczenie. Troszkę jak w przypadku "Grey`a" główna bohaterka jest tak zwaną szarą myszką. Nie wiem dlaczego autorki odbierają kobietom siłę i stanowczość ale chętnie przeczytałabym taką nieco inną wersję tych książek (ps: przeczytałam- jej premiera 20 marca). Wersję, w której to kobieta gra pierwsze skrzypce i nie pozwala sobie "wejść na głowę". Może ktoś podejmuje się napisania?

Akcja powieści na samym początku gnała jak dziki koń. Z czasem nieco zwolniła, ale nie na tyle by krytycznie odczuwać skutki. Pomimo "myszkowatości" Rachel bardzo podobała mi się jej wytrwałość i determinacja. Nie każda kobieta jest w końcu gotowa poświęcić wszystko dla miłości.
Walka o zaufanie, wspólne życie i to wszystko w magicznej, niesamowicie gorącej atmosferze! Musicie poznać tę historię. Sama czekam już z niecierpliwością na kolejny tom.



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

Zobacz również:

0 komentarze:

Popularne Posty