środa, 15 lutego 2017

Czytaj po angielsku, czyli książki ze słownikiem!


Jeśli chcesz się nauczyć języka angielskiego to mam dla Ciebie arygenialne wyjście! Stop z wymówkami. Znajomość języka obcego jest w tych czasach bardzo, bardzo ważna. Praca, wakacje, znajomi. Przecież chcesz się dogadać! Nie wiesz jak się za to zabrać? Nie dziwię się. Ja też nie wiedziałam i próbowałam już chyba wszystkiego. Zaczynając od obklejenia domu w karteczkach z angielskimi tłumaczeniami po różne aplikacje typu duolingo.pl. Jest jednak łatwiejszy sposób. Jeśli jesteś na moim blogu to jedno jest pewne. Kochasz czytać. A przecież najłatwiej uczyć się czegoś w sposób, który sprawia Ci przyjemność!

Przechodząc do sedna sprawy. Mam dzisiaj dla Was książki Wydawnictwa Zesłownikiem. Na czym to polega? Treść książki jest w obcym języku a na marginesie znajdziecie tłumaczenie wszystkich trudniejszych, wytłuszczonych słówek. Nauka podana na tacy!

W moje ręce wpadły dwa egzemplarze tych cudeniek. Pierwszy to "The Snow Queen", a drugi "The Jungle Book". Oba jakimś dziwnym trafem z serii "Children`s books" :D
Pierwsze na co musicie się nastawić to to, że czytanie po angielsku zależy od tego jak dobrze go znasz. Ja jestem na poziomie, hm... średnio zaawansowanym? Znam mnóstwo słówek, umiem się dogadać ale mój język jest zastojały. Nie mam po prostu kiedy i z kim go używać. Dlatego z taką aprobatą przyjęłam obcojęzyczne książki pod swoje skrzydła.
Ale wracając do tematu. Jeśli znasz język angielski czytanie nie sprawi Ci zbyt dużego problemu. Wiadomo, że nie będzie szło Ci to tak szybko jak po polsku (przynajmniej ja tak miałam) ale nie będziesz mieć z tym trudności. Jedyne co mi przeszkadzało to to, że słówka na marginesie były ułożone alfabetycznie a nie wzdłuż linijki, w której występuje. Byłoby to znacznie szybsze niż szukanie słówka w tabelce.

Jeśli dopiero zaczynasz historię z językiem angielskim szczególnie polecam Ci serię dziecięcą. Słownictwo tutaj nie będzie aż tak trudne jak np. w przypadku scifi. Nastaw się również na to, że nie musisz przeczytać 50 stron od razu. Czytaj po jednej. Lepiej mniej, a w taki sposób, żeby coś z tego wyciągnąć i nie zniechęcić się od razu.

Jeśli nie chcesz się nauczyć angielskiego też fajnie! Te książki są również dla Ciebie. Przecież miło jest poznawać nowe rzeczy, a te książki niewątpliwie takie są.
W ramach podsumowania powiem tylko jeszcze słowo o samym wydaniu. Widziałam mnóstwo opinii, w których dziewczyny zachwycały się hmm.... prostotą wydania. Dla mnie jest to jednak kiepskie. Książki te powinny być barwne i zachęcać czytelnika. Przede wszystkim nie powinny wyglądać jak podręczniki, które raczej nie zachęcają tylko wręcz przeciwnie.


                          Za egzemplarze serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zeslownikiem, jesteście świetni! 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz