JK Rowling, Jack Thorne, John Tiffany ''Harry Potter i Przeklęte Dziecko''

19:16:00 donka reads 0 Komentarzy



Tom 8. Można powiedzieć, że Harry to jeden z tych "smaczków dzieciństwa", których chyba nigdy nie da się zapomnieć. Każda część (zarówno książkowa, jak i filmowa) podobała mi się coraz bardziej. Wiem, że nie jestem w tym osamotniona i nie tylko ja straciłam głowę dla tego czarodziejskiego świata.
Ból przy czytaniu 7 części był ogromny. W końcu to już koniec. Kiedy jednak dowiedziałam się o nowym tomie - Harrym i Przeklętym Dziecku bałam się. Bałam się wrócić do tego świata i ...
rozczarować się.
Seria ta budziła we mnie tyle pozytywnych emocji, że nie miałam zamiaru ich popsuć. Niczym.

Dlatego też zebrałam się na odwagę i przeczytałam "Przeklęte Dziecko" dopiero ponad 2 miesiące od premiery. Raz kozie śmierć! Kto nie ryzykuje- szampana nie pije.
No i powiem Wam, że ja go spijam ;) Książka okazała się być świetną kontynuacją.
Wiadomo, że nigdy nie dorówna przygodom Harrego, Rona i Hermiony ale miło było wrócić do ukochanych postaci. Zobaczyć jak potoczyły się ich losy, "sprawdzić" czy wszystko u nich w porządku.
Cudownie było poczuć w nich tą dojrzałość, no i przede wszystkim... poznać ich dzieci.

Przygoda Albusa i Scorpiusa (dobrze to odmieniłam?!) była mega intrygująca! Wprowadziła dużo świeżości do świata czarodziejów. Mogliśmy razem z nimi przemieszczać się w czasie i "przeżywać" na nowo ulubione sceny.

Brakowało mi tutaj jednak opisów. Przeklęte dziecko jest jednak sztuką i jak cudowne nie byłyby wydarzenia to czułam się troszkę, jak czytając szkic.
Pojawia się tutaj właśnie ta wada o której ostatnio bardzo często mówię. Przez brak opisów uczuć, wydarzeń, myśli, czynów - nie mogliśmy do końca poznać Albusa i Scorpiusa. Brakowało tutaj uczuć.
Było za to mnóstwo dialogów, dzięki którym książkę czyta się w zastraszająco szybkim tempie.

Podsumowując, było miło na chwilę wrócić do Hogwartu. Na tyle miło, że jestem w stanie wybaczyć wszystkie wady tomu ósmego.
Koniecznie dajcie znać co Wy sądzicie o tej kontynuacji i czy w ogóle zabieracie się za jej czytanie :)

Jeżeli macie ochotę przeczytać kilka innych recenzji lub dowiedzieć się mega przydatnych, typowo kobiecych rzeczy zapraszam na Kobieceporady.pl


Zobacz również:

0 komentarze:

Popularne Posty