Co mnie wkurza w bookosferze?

20:34:00 donka reads 4 Komentarzy




Cześć kochani! Post będzie nieco inny niż zazwyczaj. Chcę poruszyć temat pewnych zachowań obserwowanych przez nas pewnie dzień w dzień na .... Instagramie.
Ten nieszczęsny (ale kochany) instagram.  Jest to świetny portal ale jak wszystko... idealny być nie może.
Dam sobie rękę odciąć iż niektóre rzeczy irytują Was tak samo mocno jak mnie i będziemy mogli trochę podyskutować na ten temat w komentarzach.

Zaczynamy!

Pierwsza rzecz, która wkurza mnie najbardziej!



S4S

Kilka razy dziennie widzę na Ig zdjęcia dotyczące zabawy S4S. Dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi, szybka instrukcja. Osoba decydująca się na s4s obiecuje jednorazowo udostępnić u siebie na koncie kilka zdjęć innych książkowych profili w zamian za obserwacje i publikację zdjęć organizatora.

Przyznam się bez bicia, że sama zdecydowałam się raz wykonać tą zabawę. Wrzuciłam zdjęcie, ludzie udostępniali i co?
Przyszedł moment wyboru kont. Żadne nie podobało mi się mega (chociaż liczyłam na to, że dzięki tej zabawie odkryję jakieś nowe perełki). Udostępniłam zdjęcia dziewczyn, które każdy zna i nie są one jakąś nowością, a które po prostu mają ładne zdjęcia. Ale chyba nie o to tu chodzi prawda?

Widzę więc, że kolejne konto udostępnia u siebie kolaż ze zdjęć tych "cudownych instagramów" (nienawidzę takiego włażenia <za przeproszeniem> w dupę). Kolaż wykonany jest z pojedynczych zdjęć, które tak, są piękne. Ale klikasz na to zdjęcie, przenosi Cię na profil książkoholika i dupa zimna. Bez fajerwerków. Ale przecież to " najcudowniejszy instagram pod słońcem" albo "królowa bookstagrama". Kochani... 

Rozumiem, że każdy ma inny gust i każdemu może podobać się coś innego. Ale skoro miano "ślicznego ig" dostaje osoba, która jedno na 6 zdjęć ma ostre, nieprześwietlone albo nie zrobione (jak to się mówi) kalkulatorem, to ja się poddaję :)

Dlatego przestałam wchodzić w konta polecane przez zabawę s4s. Dla mnie to wielka ściema.


Oznacz mnie pod zdjęciem...
Jest tutaj pewnie kilka osób, które zdecydowały się na zrobienie rozdania, konkursu czy czegoś podobnego.
Kolejną rzeczą, która wkurza mnie wśród bookstagramowiczów jest właśnie NIEUMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA.
Nic tak bardziej mnie nie irytuje, jak przychodzące powiadomienia o oznaczeniu na zdjęciu konkursowym, pod którym wyraźnie napisane jest "Oznacz mnie POD zdjęciem".
Widziałam wśród Was różne sposoby na radzenie sobie z tym zjawiskiem. Pisanie słowa "POD" dużymi literami, strzałeczki wskazujące na napis "→pod←" . Ale to nic, można wychodzić z siebie a i tak znajdzie się grono osób, które oznaczą cię na zdjęciu. Bo po co czytać :)


"Nie masz racji"Zadziwiają mnie niektóre dyskusje na temat czy któraś książka jest dobra czy nie.  Halo. Każdy z nas jest inny, każdy ma inny gust i inne wartości.  Dla mnie Harry Potter jest genialny ale znam osoby, które kompletnie nie rozumieją fenomenu gościa latającego z patykiem w ręku.
Tak już jest ale nie będę kłócić się z nimi o swoją rację.
Na bookstagramie natomiast cały czas spotykam się z hasłami "bez sensu, że to czytałeś", "nie wiem jak można to lubić.." itp.

Jasne, każdy chce wyrazić swoją opinię ale róbmy to grzecznie, z kulturą i nie wzbudzając afery...

Oszukałaś!
Wiecie lub nie, ale jakiś czas temu przy okazji wyników mojego książkowego rozdania z okazji 1000 obserwacji jedna z uczestniczek narzuciła mi ... sprzedanie wyników.
Jak się później dowiedziałam, o to samo oskarżała inne bookowiczki, które akurat prowadziły rozdanie.
Na prawdę ktoś z Was myśli, że miałabym jakikolwiek cel w wybieraniu, a nie losowaniu zwycięzcy?
Nic nie wyprowadziło mnie tak z równowagi jak to! Wierzcie mi!
Człowiek organizuje konkurs i jeszcze jest źle.
Spotykacie się często z takim zachowaniem?



Koniec.Oto moje top 4 najbardziej denerwujące zachowania na Instagramie! Jakie są wasze? Chętnie dowiem się czy tylko nie to denerwuje?!  Pochwalcie się!





Zobacz również:

4 komentarze:

  1. Mnie jeszcze mega irytują chamskie reklamy typu,"Świetne zdjęcie! Zapraszam do mnie!". Jak raz skomentowała mi podobnie dziewczyna, którą obserwowałam, od razu poleciał unfollow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od razu robię unfollow przy s4s :D

      Usuń
  2. O tak, s4s strasznie irytuje...
    Z tymi rozdaniami to też różne cyrki są, nie dość, że ktoś chce bezinteresownie zrobić rozdanie i sprawić przy tym komuś radość, to jeszcze oskarżają o machlojki :D. Planowałam sama zrobić rozdanie, ale aż się boję co to by było xD.
    Mnie denerwuje taka "zabawa w kotka i myszkę", raz mnie ktoś zaobserwuje, potem mnie usuwa i za jakiś czas znowu obserwuje i tak w kółko :D...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Czeka aż Ty zaobserwujesz także jego :D Teraz nie cieszę się od razu z liczby obserwujących, bo wiem, że za chwilę i tak się zmieni :) Poleci w dół oczywiście przez osoby bawiące się w jak to powiedziałaś "kotka i myszkę" :D

      Usuń

Popularne Posty