Jak wybrać regał na książki?

Cześć! 
Czytając tytuł dzisiejszego wpisu możecie pomyśleć, że upadłam na głowę, bo przecież jest kompletnie bez sensu. Regał, to regał. Co ona bredzi?
Nic bardziej mylnego. Jestem osobą, która lubi sobie ponarzekać, nie będę udawać. Wszystko musi być więc perfekcyjne, także regał. Swoją biblioteczkę zaczęłam kompletować rok temu. Przez ten czas miałam okazję trzymać je w różnych układach, pozycjach i na kompletnie odmiennych regałach!
Jaki jest więc najlepszy?

Katie Agnew ''Doskonała pomyłka''

Życie Sophii Beaumont-Brown nie jest łatwe. Dziewczyna swoim wyzywającym zachowaniem i skandalami naważyła sobie piwa, które ciężko jest przełknąć. Zła opinia i wygnanie z rodziny sprawia, że przestaje ona widzieć w swoim życiu jakikolwiek cel. Wszystko się odmienia, kiedy Sophia zaczyna otrzymywać lity od babci- jedynej osoby, która nigdy w nią nie zwątpiła. Kiedy zdobywa się na odwagę, aby przeczytać treść przesyłki zaczyna skrywać się w rodzinną historię. Tilli Beumont zdradza wnuczce przebieg swojego dzieciństwa, czasy wojenne, rodzinne tajemnice i opowiada o skarbie- naszyjniku z pereł.
Kiedy babcia Sophii znajduje się na łożu śmierci, prosi wnuczkę o jedno. "Znajdź moje perły". 

Anna Todd ''Nothing more''


"Nothing more" opowiada historię Landona, czyli inaczej mówiąc chłopaka idealnego. Przystojny, kochający, potrafiący wszystko zrozumieć i wiele wybaczyć. Nasz golden boy przeprowadził się do Nowego Jorku dla Dakoty. Zrobiłby on wszystko dla tej dziewczyny, więc przeprowadzka za nią do nowego miasta była czymś zupełnie oczywistym. Wszystko jednak się skomplikowało w momencie, gdy jego dziewczyna uświadomiła mu, że właściwie nie chce z nim być. Chce być wolna, poznawać nowych ludzi i spełniać marzenia.
Landon, jak już wspominałam był kochany ponad przeciętną. Nie stanowiło więc to dla niego problemu, a starał się ją zrozumieć i usprawiedliwić.
Kiedy po pół roku chciał ruszyć na przód z nowo poznaną Norą... pojawia się Dakota.

TH1RTEEN R3ASONS WHY



Trzynaście powodów dlaczego... Wychodzę z założenia, że każdy z Was już wie o czym mówię. Mam nadzieję, że jesteście już po "seansie" i znacie treść tego serialu. Jeśli nie, koniecznie wpiszcie jego obejrzenie na jakąś swoją listę "rzeczy do zrobienia".
Warto, bo (kurde no!) dawno żadna ekranizacja nie poruszyła mnie aż tak bardzo.
Oczywiste by było gdybym napisała 13 powodów, dla których warto serial ten obejrzeć. Nie zamierzam jednak przekonywać Was w taki sposób.

Popularne Posty